• Wersja angielska
  •  
  •  
  • Odyssei
  • Serwis roku
  • National Geographic
  • Traveler
  • Strona Główna Odyssei
  • Odyssei

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )


17 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Closed TopicStart new topic
> Galeria Dyzmów - czyli "idiota na swobodzie największą klęską jest przyrodzie"
gruzowik26
post Feb 22 2009, 10:16 PM
Post #21


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 425

Skąd: ...gdzieś za lub przed Krosnem...




Nie musisz, tylko porównywanie "nadanego profesora" do wiadomo jakiego magazyniera to nie to samo... Prawda?


--------------------
Nie rozmawiaj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu, później pokona doświadczeniem, aż w końcu ludzie nie będą dostrzegać między wami różnicy...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Odyska
post Feb 22 2009, 10:16 PM
Post #


Miłośniczka podróży









Go to the top of the page
 
Quote Post
chicken997
post Feb 22 2009, 10:40 PM
Post #22


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 928

Skąd: Kraków




CYTAT(gruzowik26 @ Feb 22 2009, 10:16 PM) *
Nie musisz, tylko porównywanie "nadanego profesora" do wiadomo jakiego magazyniera to nie to samo... Prawda?

Bardzo celne uwagi. A na dyskusje z Liberwigiem szkoda czasu, on ma swój swiat w którym żyje i szkoda zdrowia na niego bo, jak mówi jeden koleś "gość jest mądrzejszy od telewizora".


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Liberwig
post Feb 22 2009, 11:19 PM
Post #23


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,951

Skąd: Warszawa




CYTAT(gruzowik26 @ Feb 22 2009, 09:15 PM) *
Kanalia? Bo? Bo chce by tworzenie placówki poświęconej przesiedleniom Niemców odbyło się bez udziału szefowej Związku Wypędzonych przewodniczącej BdV Eriki Steinbach?? Że ma odwagę głośno mówić, iż się nie wszystkim musi podobać zachowanie „możnowładnych” w Niemczech? Bo nic innego z Twego postu nie wynika. Nie bardzo kumam też powodu by nazywać kogoś za to co tu opisałeś kanalią, a pokusił bym się by nazwać Ciebie tym samym imieniem za bezpodstawne „obrzucanie błotem” (przynajmniej w tym poście), ale wyluzuje...


To przeczytaj dokładnie raz jeszcze, co o nim napisałem - to człowiek finansowany od lat przez Niemców. Przyjmował "nagrody" (łapówki) od rozmaitych niemieckich fundacji (finansowanych przez rząd niemiecki) nawet będąc ministrem SZ. Wyobrażasz sobie normalny kraj, w którym ktoś na stanowisku ministra SZ brałby pieniądze od rządu obcego państwa, z którym to ma się spory prawno-majątkowe?
O skandalicznych wypowiedziach tego pajaca z Knesecie na temat Polaków (których jako minister on ma obowiązek reprezentować) już nie wspomnę - można je znaleźć na kilku serwisach (i to wcale nie u Bubla) w sieci. Ten kabotyn zawsze wchodził Niemcom w tyłek bez wazeliny (w końcu za to mu płacą) i sam pluł jadem na wszystkich, którzy ostrzegali przed niemieckim rewizjonizmem i roszczeniami. Czyżbyś nie pamiętał?
Odwaga u tego typka? Nawet jeżeli teraz mruczy coś o bezpodstawnych niemieckich żądaniach, to pewnie i tak tylko dlatego, że mu na to pozwolili - by mógł trzymać "autorytet". To zawodowy krętacz - podobnie jak reszta tego euro-dojcze-kołchozu. Ile razy wciskali kity, że wszyscy ostrzegający przed K...a Europejską, jako jednym z instrumentów agresywnej niemieckiej polityki, to "oszołomy" i "frustraci", którzy kłamią, jakoby Erika od "wypędzonych" była kimś liczącym się w niemieckiej polityce i mogła stanowić zagrożenie. Tymczasem każde w miarę rozsądne dziecko wie, że jej organizacja otrzymuje spore dotacje od niemieckiego rządu (za pośrednictwem łańcuszka fundacji - podobnie jak wypłacane są "nagrody" Bartoszewskiego) i rząd federalny wspiera ją i jej działania na każdym kroku, choć dla celów propagandowych rzeczywiście się z tym nie obnosi.
To skoro ten zarozumiały dziadek chce uważac się za takiego "przyzwoitego" i robićza "autoryte" to może teraz odda Niemcom te "nagrody" i przeprosi tych, których obrzucał obelgami za to, że ostrzegali przed niemieckimi roszczeniami. Obawiam się jednak, że on swoim zwyczajem gładko odkręci kota ogonem i jeszcze zacznie bredzić jak to jako jedyny od dawna ostrzegał przed tego typu niemieckimi działaniami. I prawem statystyki znajdzie stado naiwniaków, którzy w jego brednie uwierzą...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
machoney
post Feb 22 2009, 11:22 PM
Post #24


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: OdysseiMod
Postów: 7,119

Skąd: Krosno




CYTAT(gruzowik26 @ Feb 22 2009, 10:16 PM) *
Nie musisz, tylko porównywanie "nadanego profesora" do wiadomo jakiego magazyniera to nie to samo... Prawda?

Heh jak dla mnie porównanie jest dobre bo ani Bartoszewski nie jest profesorem ani Kwaśniewski magistrem. Nie porównuje tutaj tych ludzi, jeśli Cię to oburza, tylko ich stopnie naukowe.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gruzowik26
post Feb 22 2009, 11:55 PM
Post #25


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 425

Skąd: ...gdzieś za lub przed Krosnem...




Brt a nie widzisz rożnicy miedzy "jestem magazynierem" od tak od siebie powiedziane a nadanie "profesora" (bo maja takie prawo) przez wyższy urząd czy instancje?

Libervig "ok" Szkoda, że czytasz i widzisz to co chcesz zobaczyć. Wszyscy to krętacze, złodzieje, awanturnicy, łapówkarze itd. i nie ma dla Ciebie świętości na Ziemi prócz 3 osób (mowie tu ogólnie nie o Bartoszewskim)... Tak trzymaj – cały świat jest be...


--------------------
Nie rozmawiaj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu, później pokona doświadczeniem, aż w końcu ludzie nie będą dostrzegać między wami różnicy...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
machoney
post Feb 23 2009, 12:15 AM
Post #26


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: OdysseiMod
Postów: 7,119

Skąd: Krosno




CYTAT(gruzowik26 @ Feb 22 2009, 11:55 PM) *
Brt a nie widzisz rożnicy miedzy "jestem magazynierem" od tak od siebie powiedziane a nadanie "profesora" (bo maja takie prawo) przez wyższy urząd czy instancje?

Jasne, że różnica jest ale tak jak mówię, takich doktorów, profesorów i innych tytułów jest sporo, mnie to śmieszy i tyle... chyba mogę mieć swoje zdanie na temat tego typu wyróżnień ?


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Liberwig
post Feb 23 2009, 12:23 AM
Post #27


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,951

Skąd: Warszawa




CYTAT(gruzowik26 @ Feb 22 2009, 11:55 PM) *
Libervig "ok" Szkoda, że czytasz i widzisz to co chcesz zobaczyć. Wszyscy to krętacze, złodzieje, awanturnicy, łapówkarze itd. i nie ma dla Ciebie świętości na Ziemi prócz 3 osób (mowie tu ogólnie nie o Bartoszewskim)... Tak trzymaj – cały świat jest be...

Widzę to, co jest. A czy "chcę to zobaczyć"? Chyba żartujesz... Wolałbym tego nie oglądać i tym bardziej nie doświadczać...
Czy wszyscy to krętacze i złodzieje? Wszyscy pewnie nie... Ale z tak zwanego "głównego nurtu", czy raczej - według mnie - głównego ścieku naszej polityki, to prawie wszyscy - jakieś 90%... Jeżeli ci ludzie są dla Ciebie tacy wspaniali, uczciwi, itd - to dlaczego jest tak źle? To jak to? Wszyscy chcą dobrze i do tego są tacy mądrzy i "ałtorytety", "i pod każdem innym względem", a tu zawsze wychodzi kaszana i afera pogania aferę. Musi czary jakieś... Skoro taka kumulacja uczciwości i fachowości przynosi tak opłakane skutki, to niewątpliwie musi to być skutek działania jakiegoś Złego Mzimu. Czy można coś na to poradzić? Po podróży do Indii zostało mi kilka pamiątek, między innymi wizytówka jakiegoś szamana-cudotwórcy. Zapewniał mnie on, że potrafi odpędzić każdego złego ducha, nawet najbardziej upartego i szkodliwego. Proponował mi jakieś kadzidła i eliksiry, oraz okazyjne odprawienie rytuałów odpędzających złe. Nie chciał drogo - jakieś 35$, mimo tego nie skorzystałem. Kiedy jednak kraj cały w potrzebie, to 35$ nie wydaje się sporą kwotą - facet urzęduje w Kalkucie, przy Park Street, mogę wysłać rządowi lub prezydentowi tę jego wizytówkę. W końcu nie możemy rezygnować z żadnej szansy naprawienia naszego państwa, skoro przyczyny toczących nasz kraj patologii są tak trudne do ustalenia...

Nie ma dla mnie "świętości"? Chyba piszę, to co piszę właśnie dlatego, że jakieś są... I w ich imię uważam, że powinienem robić to, co robię, czyli obnażać fałsz, zakłamanie i machlojki naszych "elyt". Aczkolwiek rzeczywiście, ci stręczeni nam na "autorytetów" na pewno się do moich "świętości" nie zaliczają...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
gruzowik26
post Feb 23 2009, 12:36 AM
Post #28


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 425

Skąd: ...gdzieś za lub przed Krosnem...




Brt wszytko możesz co tylko zechcesz smile.gif ja tu nie wnikam w wyróżnienie dlaczego, komu, i po co, i od kogo. Mi chodzi o "subtelną" różnice, że ktoś siebie sam nazywa magazynierem a "drugi"otrzymał tytuł od "kogos"... Chodzi o różnice, ze ktoś kogos "docenił" a nie samozwańczo powiedział "jestem wielki"... Kum?
A czy "ktoś" poważa te tytuły to już inna bajka...


--------------------
Nie rozmawiaj z idiotą, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu, później pokona doświadczeniem, aż w końcu ludzie nie będą dostrzegać między wami różnicy...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Liberwig
post Feb 23 2009, 07:08 AM
Post #29


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,951

Skąd: Warszawa




CYTAT(chicken997 @ Feb 22 2009, 10:40 PM) *
Bardzo celne uwagi. A na dyskusje z Liberwigiem szkoda czasu, on ma swój swiat w którym żyje i szkoda zdrowia na niego bo, jak mówi jeden koleś "gość jest mądrzejszy od telewizora".

Rozumiem, że dla Ciebie telewizor i jego stali mieszkacy (Lisy, Durczoki, "Stokrotki", bohaterowie seriali, tokszołów, widowisk rozrywkowych) są autorytetami i stamtąd czerpiesz swoją wiedzę o świecie. Nie chodzi nawet o moją skromną osobę, ale bycie "mądrzejszym od telewizora" - skąd kretynizmy i łgarsta wylewają się oceanem - nie powinno stanowić problemu dla przeciętnie rozgarniętego maturzysty...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Highlander
post Feb 23 2009, 08:51 AM
Post #30


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 392

Skąd: Poland




CYTAT(machoney @ Feb 22 2009, 09:23 PM) *
Nie, ja problemu nie mam bo w czym. Śmieszą mnie te tytuły i tyle. Lepper ma trzy doktoraty honoris causa i co mam do niego zwracać się Panie Doktorze ??

"Te tytuły" nie będą już takie śmieszne jak spróbujesz zdobyć któryś z nich. Poza tym jest różnica między stopniami naukowymi a tytułami naukowymi.
A jeśli chodzi o doktorat honoris causa, to nie ma on związku z wykształceniem i nie jest tym samym, co stopień doktora.

To tak dla wyjaśnienia kwestii stopni i tytułów naukowych wink.gif


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
machoney
post Feb 23 2009, 09:47 AM
Post #31


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: OdysseiMod
Postów: 7,119

Skąd: Krosno




CYTAT(Highlander @ Feb 23 2009, 08:51 AM) *
"Te tytuły" nie będą już takie śmieszne jak spróbujesz zdobyć któryś z nich.

Nie mam takich ambicji aby uzyskać honoris causa Międzyregionalnej Akademii Zarządzania Personelem w Kijowie czy innej... Te tytuły są przyznawane jak i nagrody, premie, stanowiska za wspaniałe osiągnięcia w różnych dziedzinach życia i rozdawane wśród znajomych...

CYTAT(Highlander @ Feb 23 2009, 08:51 AM) *
Poza tym jest różnica między stopniami naukowymi a tytułami naukowymi.
A jeśli chodzi o doktorat honoris causa, to nie ma on związku z wykształceniem i nie jest tym samym, co stopień doktora.

To tak dla wyjaśnienia kwestii stopni i tytułów naukowych wink.gif

Tę wiedzę natomiast posiadam.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Highlander
post Feb 23 2009, 10:01 AM
Post #32


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 392

Skąd: Poland




CYTAT(machoney @ Feb 23 2009, 09:47 AM) *
Nie mam takich ambicji aby uzyskać honoris causa Międzyregionalnej Akademii Zarządzania Personelem w Kijowie czy innej... Te tytuły są przyznawane jak i nagrody, premie, stanowiska za wspaniałe osiągnięcia w różnych dziedzinach życia i rozdawane wśród znajomych...

Jeśli mówimy o honoris causa i do tego wspomnianej przez Ciebie Międzyregionalnej Akademii Zarządzania Personelem w Kijowie to całkowicie się zgadzam. Mówiąc, że nie jest łatwo uzyskać stopień miałem na myśli np. stopień doktora.

CYTAT(machoney @ Feb 23 2009, 09:47 AM) *
Tę wiedzę natomiast posiadam.

Wydawao mi się, że mieszane są te pojęcia, dlatego o tym wspomniałem.


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
machoney
post Feb 23 2009, 10:10 AM
Post #33


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: OdysseiMod
Postów: 7,119

Skąd: Krosno




CYTAT(Highlander @ Feb 23 2009, 10:01 AM) *
Mówiąc, że nie jest łatwo uzyskać stopień miałem na myśli np. stopień doktora.

Ale stopień doktora naukowy czy honoris causa ? wink.gif


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Highlander
post Feb 23 2009, 11:32 AM
Post #34


Wytrawny wojażer
***

Grupa: Odyseusze
Postów: 392

Skąd: Poland




CYTAT(machoney @ Feb 23 2009, 10:10 AM) *
Ale stopień doktora naukowy czy honoris causa ? wink.gif

Stopień naukowy doktora oczywiście wink.gif


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
chicken997
post Feb 23 2009, 02:23 PM
Post #35


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 928

Skąd: Kraków




CYTAT(Liberwig @ Feb 23 2009, 07:08 AM) *
Rozumiem, że dla Ciebie telewizor i jego stali mieszkacy (Lisy, Durczoki, "Stokrotki", bohaterowie seriali, tokszołów, widowisk rozrywkowych) są autorytetami i stamtąd czerpiesz swoją wiedzę o świecie. Nie chodzi nawet o moją skromną osobę, ale bycie "mądrzejszym od telewizora" - skąd kretynizmy i łgarsta wylewają się oceanem - nie powinno stanowić problemu dla przeciętnie rozgarniętego maturzysty...

hahaha muszę Cię rozczarować - nie mam telewizora tongue.gif


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
machoney
post Feb 24 2009, 03:12 PM
Post #36


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: OdysseiMod
Postów: 7,119

Skąd: Krosno




CYTAT(Highlander @ Feb 23 2009, 11:32 AM) *
Stopień naukowy doktora oczywiście wink.gif

No tu się oczywiście zgadzam, że nie jest łatwo...


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Liberwig
post Mar 8 2009, 07:22 AM
Post #37


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,951

Skąd: Warszawa




Z okazji dnia kobiet... Dyzmina... żeby spróbować "wyrównać parytet" i "powalczyć z dyskryminacją"...

http://partnerstwo.onet.pl/1546244,3502,1,...re,artykul.html

Dość symptomatyczne są opinie tej idiotki o tym, do czego ma służyć"państwo" - rozdawać zasiłki "samotnym matkom" i płacić "kobietom" za różne rzeczy - przedszkola i inne potrzeby. Gdyby tę idiotkę zapytać, skąd "państwo" ma na to brać, to dociśnięta wyznałaby pewnie, że od mężów tych kobiet i ojców ich dzieci - tyle tylko, że pieniądze na to, co w normalnej rodzinie kupowane jest bespośrednio przez samych rodziców, od tej pory szły by poprzez urzędników, a raczej urzędniczki, bo pani Szczuka domaga się organizowania łapanek ulicznych na kobiety, by "zainteresować je polityką" w sposób czynny. Znamienne są te jej słowa - że państwo to "tort dzielony prze mężczyzn" - czyli w pełni podziela ona wizję państwa jako żerowiska dla rozmaitych mafii wyrywających sobie pieniądze podatników i żerujących na bezsensownych posadach, tylko ta pirania chciałaby, żeby obecni okupanci zrobili jej trochę więcej miejsca, aby sama ze swoją babską mafią (której nie chce się włączyć w ten pasożytniczy łańcuch pokarmowy na jego dotychczasowych zasadach - "żłób" wygrywają więksi złodzieje bez względu na to co mają między nogami), mogła trochę obficiej dorwać się do kasy bez konieczności stresującego konkurowania z innymi złodziejami, bardziej skutecznymi.
Jeżeli tej idiotce wydaje się, ze jest taka "babsko genialna", a te jej brednie są pionierskim odkryciem jej organu intelektualnego (czyli 100% łechtaczki w mózgu), to muszę ją zmartwić - te bajki o tak pojętej "emancypacji" wymyślili złodzieje gatunku męskiego, bo opracowali plan, jak użyć takich idiotek do przejęcia jeszcze większej i totalitarnej władzy - niech feministki poczytają trochę tego złodzieja Marksa lub Lenina, dowiedzą się skąd pochodzą korzenie ich "ideologii".
Jeszcze ciekawszy jest postulat pacyfikacji państwa - po cholerę nam jakieś rakiety, czołgi, karabiny. MON należy rozwiązać, wszystkie pieniądze wydać na dotacje do prezerwatyw, podpasek i dopłat do orgazmów lub ich braku - będzie gites tenteges. Może jednak coś się za tym kryje głębszego? Mnie jeszcze starsze kobiety w mojej rodzinie, podobnie jak starsi mężczyźni uczyli, że kobiety rzadko kiedy otwarcie mówią czego pragną (bo się trochę wstydzą) i swoje rzeczywiste cele osiągaja nie najkrótszą i najprostszą drogą, tylko "dookoła" intrygując i tworzac kombinacje aby mężczyźni nawet nie zorientowali się, ze robiąc coś spełniają w ten sposób ich najskrytsze zachcianki. To pomyślmy "dookoła". Rozbroimy się, zlikwidujemy rakiety i czołgi - pieniądze roztrwonimy na "wydatki płciowe" - cokolwiek by to miało znaczyć. Co będzie potem? Historia naszego kontynentu (choćnie tylko naszego) kilka razy odpowiedziała na to pytanie - przyjdą najeźdźcy i nas podbiją. Ze względu na aktualne warunki geopolityczne (podobnie jak przez ostatnich kilkaset lat) będą to prawdopodobnie muzułmanie. Domyślam się więc, że pozycja kobiety w krajach arabskich jest szczytem nocnych fantazji pani Szczuki i jej podobnych. Najwidoczniej chyba pragnie, by jakiś Arab zrobił jej bez żadnego pytania 5-6 bachorów i ubrał w czarny namiot ph34r.gif i zakazał samotnego wychodzenia z domu pod karą conajmniej chłosty. Już widzę oczyma wyobraźni te jej spazmy utęsknionej rozkoszy, kiedy mąż ćwiczy ją rękami lub jakimiś rózgami za jej wygłaszane w tym celu (osiągnięcia masochistycznej przyjemności) manifesty o "równouprawnieniu"...

Wszystkim prawdziwym Kobietom życzę zdrowia, szczęścia i wspaniałych facetów .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
machoney
post Mar 8 2009, 09:48 AM
Post #38


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: OdysseiMod
Postów: 7,119

Skąd: Krosno




CYTAT(Liberwig @ Mar 8 2009, 07:22 AM) *
(czyli 100% łechtaczki w mózgu)

laugh.gif laugh.gif laugh.gif

Idąc tym tropem polecam:
Prawa kobiet, czyli postępowy regres


--------------------
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bonanza
post Mar 8 2009, 02:45 PM
Post #39


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,660

Skąd: South-East Poland




Pamiętam, że Korwin za młodu był przeciwnikiem czynnego wyborczego prawa dla kobiet, natomiast dawał im prawo kandydowania.
A więc i w tym względzie JKM wyprzedza awangardę Europy. wink.gif


--------------------
Nothing is impossible to the windmilling wind.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bonanza
post Mar 10 2009, 07:44 PM
Post #40


Urodzony obieżyświat
*****

Grupa: Odyseusze
Postów: 1,660

Skąd: South-East Poland




CYTAT(Liberwig @ Mar 8 2009, 09:22 AM) *
szczytem nocnych fantazji pani Szczuki i jej podobnych. Najwidoczniej chyba pragnie, by jakiś Arab zrobił jej bez żadnego pytania 5-6 bachorów i ubrał w czarny namiot ph34r.gif i zakazał samotnego wychodzenia z domu...


Liberwig, jesteś mistrzem wizażu! laugh.gif Paniom Szczuce i Środzie oraz tej dwojga nazwisk z SLD (słowo daję, że dopiero teraz sobie przypomniałem: Jaruga/Nowacka) czarny namiot i zejście z oczu ludziom bardzo poprawiłyby image! tongue.gif


--------------------
Nothing is impossible to the windmilling wind.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

17 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Closed TopicStart new topic
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:

 

- Wersja Lo-Fi Aktualny czas: 23rd October 2017 - 05:29 AM