Egzotyka w pociągu „przemytniku”
Polskie koleje potrafią zaskakiwać ale czy widzieliście już wszystko ?
Nie tak dawno informowaliśmy na łamach naszego portalu o zlikwidowaniu pociągów, jadących w Bieszczady: Koleją w Bieszczady nie dojedziesz,
a następnie o przywróceniu tychże pociągów po miesięcznej przerwie: Pociągi wracają w Bieszczady

Międzynarodowy pociąg Jasło - Chyrów z zewnątrz wygląda na normalny pociąg...
Linia Jasło – Zagórz z powodu braku dofinansowania ze strony Urzędu Marszałkowskiego, została zawieszona w ostatni dzień 2009 roku. Okazało się, że po miesiącu pociągi wróciły ale w innej postaci. Tym razem jest to pociąg międzynarodowy, który jedzie z Jasła do ukraińskiego Chyrowa i z powrotem, wykonując po dwa kursy w jedną stronę. Tylko taki krok, czyli połączenie pociągu Jasło – Zagórz z tzw. „przemytnikiem” Sanok – Chyrów, mógł doprowadzić do odwieszenia linii, którą tym razem dotuje Ministerstwo Infrastruktury.

Podstawa to zapewnienie komfortu pasażerom...
Jako, że artykuły akcyzowe: alkohol i papierosy, są kilka razy tańsze na Ukrainie niż w Polsce, pociąg wykorzystywany był zawsze do przemytu. Po zakupieniu „towaru” rozkręcany jest przez przemytników w celu ukrycia przede wszystkim wyrobów tytoniowych, a za chwilę rozkręcany jest przez służby celne w poszukiwaniu tychże wyrobów. Problem jest tylko jeden, pociąg nie wygląda jakby był rozkręcany i skręcany, a tak jakby wszystko odbywało się w nim za pomocą młotka, łomu i siekiery.

Czysto, schludnie i przyjemnie...
Całość przedstawia się dramatycznie: poprute siedzenia, wydarta gąbka, oparcia latające po wagonie, niedomykające się drzwi i okna, ubikacje wyglądające jak po uderzeniu fali tsunami… „Mrówki” przedstawiają sprawę następująco: „my odkręcamy różne elementy pociągu i po ukryciu papierosów zakręcamy, natomiast po kontroli celników pociąg jest zdewastowany.” Niestety nie udało mi się porozmawiać ze służbami celnymi. Czy ktoś odpowie za te zniszczenia ? Odpowiedź pewnie Państwo sami znają…

A przejść trzeba...
Jeżeli natomiast chodzi o tzw. „przydatność” pociągu dla „zwykłych” paseżerów, to jedno jest pewne, że pociąg raczej służył nie będzie dojeżdżającym do pracy ze względu na niezbyt dobrze ułożony rozkład jazdy. Jeśli chodzi o turystów, to na pewno pociąg ten jest dobrym rozwiązaniem na dojazd do Chyrowa, skąd następnie możemy się kierować w ukraińską część Bieszczadów. Można nim także dotrzeć do kilku znanych miejscowości po polskiej stronie: jak Zagórz czy Ustrzyki Dolne. Jednak musimy sobie odpowiedzieć na pytanie kto wybierze zdewastowany i jadący bardzo wolno pociąg, który wracając z Ukrainy jest przeważnie spóźniony minimum kilkadziesiąt minut ?. Do tego gdy będziemy chcieli udać się na dworcową poczekalnię, natkniemy na opór w postaci kłódki…

Uherce Mineralne - była sobie poczekalnia...
Informacje praktyczne:
- sprawdź rozkład jazdy
- informacji o ewentualnych spóźnieniach możemy zasięgnąć informacji pod numerem telefonu: (017) 711 15 62
Tekst i fot. Bartłomiej Machowski













