Kryzys na Hawajach
Hawajska turystyka znalazła się w tarapatach. W sierpniu tego roku pojawiło się tu o około 24% mniej turystów z zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych niż w tym samym miesiącu rok wcześniej.
Nawet Japończycy przestają korzystać z wakacji na tym przepięknym archipelagu. Jest to spowodowane głównie rosnącymi cenami biletów lotniczych czego przyczyną jest wzrost cen paliwa. Zaistniała sytuacja doprowadziła również do odwołania na tamtejszych wodach rejsów dwóch słynnych statków wycieczkowych: Pride of Hawaii i Pride of Aloha. Zostały one oddelegowane na akweny europejskie i azjatyckie.
Jednak, jak się okazuje, istnieje szansa na zmniejszenie tego kryzysu. Amerykańskie władze już rozpoczęły działania w tym kierunku. Podpisano porozumienie o ruchu bezwizowym z Koreą Południową a chiński przewoźnik Mega Global Airways planuje bezpośrednie loty na Hawaje trzy razy w tygodniu. Amerykanie wydali także oficjalną zgodę na organizowanie przez Chińczyków wycieczek grupowych. Przyjeżdża tu również coraz więcej turystów z Kanady, którzy korzystają na umocnieniu się ich waluty względem dolara amerykańskiego.










































